Kolejne wrażenia


02 sierpnia 2025, 13:55

Kolejne spotkania przy bieganiu, kolejne sms, rozmowy po bieganiu "odprowadzę Cię". Niby miły, ale nie lubię czuć presji, a takie sygnały wciąż się pojawiają. Po pożegnaiu "liczyłem na coś więcej"... Sorry ja to ja. Jestewm sobą. To że ktoś czegoś chce nie ma nic wspolnego z tym czy ja jestem na to gotowa. A naciski tylko osłabiają budujące się zaufanie, bo... ktoś ma gdzieś co mu się delikatnie daje do zrozumienia. Poza tym dumna jestem z obrony swoich granic. Nadal mieszka z żoną z którą "podobno żyją obok sieie od trzech lat" Są w trakcie rozwodu. Nie nalegam na żadne dodatkowe informacje sama - szanuję drugą stronę. Ale. Mam 8 letniego synka, w tygodniu w wakacje jest u Taty. Teraz miał przyjechać. On dopytał o to - no jutro przyjedzie. I pytanie: "jak jego tata go przywozi, to oddaje go pod bramą, czy wchodzi na podwórko, czy do domu?" Kurde. Najwyższy dowód złego zachowania. Odpowiedziałam: "Wiesz, to nietaktowne pytać o to w takiej sytuacji, ja nie dopytuję o nic i szanujję że mieszkasz nadal z żoną, że (DZIWNE!) mówisz mi o takich zachowaniach, że kilkakrotnie czytasz sms ode mnie zanim e wykasujesz, żeby żona nie widziała"...

Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz